Hejka!
Dziś przychodzę do was z sesją foto jaką zrobiłam dwóm moim modelom - świeżutkiemu Pluto Gratia i Adiah HP :-P Snowman musi chwilę poczekać na swoją kolej :-D
Zapraszam serdecznie do oglądania i czytania.
Na początek takie ujęcie Pluto od pasa w górę. Jako ciemne tło służyły mi moje ubrania, ale te różne tekstury bardzo mi się podobają jako tło dla tak pięknie śnieżnobiałego modelu.
Adiah oczywiście też dostał portret z gościnnym udziałem cieni mojej ulubionej roślinki. Słońce naprawdę ładnie grało, co lepiej zobaczycie na zdjęciach poniżej.
Wyobrażacie sobie zobaczyć taki widok na żywo? Mam oczywiście na myśli żywego konia :-) Jeśli jesteście fanami takich widoków to zapraszam was do Hiszpańskiej Szkoły Jazdy w Wiedniu.
Wyobrażacie sobie zobaczyć taki widok na żywo? Mam oczywiście na myśli żywego konia :-) Jeśli jesteście fanami takich widoków to zapraszam was do Hiszpańskiej Szkoły Jazdy w Wiedniu.
Tymczasem Pluto jeszcze lepiej pokazywał swoje rzeźbienia mięśni w tym pięknym wiosennym słońcu - tutaj wygląda naprawdę jak żywy! Heather Puelo, rzeźbiarka tego modelu, naprawdę się postarała
W czasie kiedy skupiłam się na Pluto, Adiah był już w drodze do poszukania lepszego światła, które bardzo szybko nam umykało
Niestety po błądzeniu po łące i szukaniu najlepszego miejsca na zdjęcia Adiah był już zmęczony (mój model ma fabryczną wadę częstą dla tego modelu - wygiętą nogę - dlatego ciężko go ustawić tak aby nie upadł. Postaram się to naprawić, nie wiem tylko czy lepsza jest metoda z suszarką czy gorącą wodą, możecie dać mi znać co wy sugerujecie na ten problem)
Mam nadzieję, że zdjęcia wam się podobają. Było to dość spontaniczne wyjście, jednak przypuszczałam że słońce może grać na naszą korzyść.
A gdzie wy najbardziej lubicie robić zdjęcia swoich modeli i jaki model jest waszym ulubionym? Podzielcie się tym w komentarzach!
Dziękuję za dotrwanie do końca i serdecznie was pozdrawiam. Obyście też korzystali z tego wiosennego słońca!
~Breyerowa
Zdjęcia są PRZEPIĘKNE <3 Pluto naprawdę wygląda jak żywy na niektórych Twoich ujęciach, a Adiah zachwyca rzeźbieniem żyłek na szyi :) Co do jego nóżki, mi na mniejsze modele dobrze działała gorąca woda, nie wiem, jak to wygląda z Breyerami, ale warto spróbować! Piękne wiosenne wyjście :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie!! Zdecydowanie spróbuję tej metody, dam znać jak wyjdzie. <3
UsuńMega fajne ujęcia, konie zdecydowanie urodzone z cechą "fotogeniczny"! Sama jeszcze nie posiadam własnych modeli, więc czekam na więcej postów xo
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo, polecam kolekcjonowanie - jest bardzo spełniające. Więcej postów już wkrótce!
Usuń